Pomysł na kartkę znalazłam na YouTubie. Tam kobieta używała mnóstwo dziurkaczy Marthy Stewart. Wszystko powstało dzięki nim. Eh.. ja niestety nie posiadam takich cudeniek i nie będzie mnie na nie stać raczej....Wszystko co u mnie na karteczce powstało więc ręcznie, oprócz motylka z dziurkacza, który dostałam od Madzika. Kółka i babeczki narysowane i powycinane. Nie jest idealnie i prosto ale inaczej się nie da nie mając wszystkich tych akcesoriów...
niedziela, 3 lipca 2011
wtorek, 28 czerwca 2011
niedziela, 26 czerwca 2011
żółw
Do żółwiowej karteczki powstała jeszcze żółwiowa maskotka. Pierwotnie miała być z materiału, ale niestety maszyna nadal jest zepsuta, więc musiałam go zastąpić filcem.
wtorek, 21 czerwca 2011
różności
Jeszcze jakieś niewielkie kawałki filcu mi zostały, więc je wykorzystuje. I tak powstała broszka parasolka.
A ze starych koralików kolejna bransoletka, tym razem w niebieskościach. Do różowej z poprzdeniego posta dodałam jeszcze tasiemkę, żeby taka "uboga" nie była.
sobota, 18 czerwca 2011
misz masz
Z resztek filcu jakie mi zostały powstały dwa breloczki na klucze. Kolorowe z koronką i guzikiem. Gdyby ktoś chciał to oddam w dobre ręce.
Bransoletka zaś powstała ze starych koralików, które przeleżały w pudełku jakieś 2 lata. Marzy mi się rzemykowa bransoletka z mnóstwem przywieszek, ale narazie nie mam funduszy na zakup nowych rzeczy, więc muszę się zadowolić tym czym mam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)