sobota, 19 marca 2011

nowe broszki

Dostałam w prezencie od koleżanki przepiękna różową broszkę i tak mnie ten wzór zauroczył, że sama postanowiłam taką też zrobić. Problem był  ze znalezieniem materiałów, ale niezadowdy okazał się jak zwykle second hand. Nabyłam apaszkę i spódnicę i nożyczki poszły w ruch. A oto efekty.
Broszka na podobieństwo mojej rózowej. 

I druga cała satynowa


I obydwie w pełniej krasie



2 komentarze:

  1. tez mi sie podoba i z pewnoscia jeszcze niejedna taka broszka powstanie :)

    OdpowiedzUsuń